(VIDEO) Wielki spryt Inakiego Williamsa! Błąd bramkarza mógł kosztować 3 punkty!

Wczorajszy mecz ostatniej grupy H na mundialu przyniósł zwycięstwo Portugalii 3:2. W spotkaniu nie brakowało emocji, a w praktycznie ostatnich sekundach Inaki Williams mógł doprowadzić do remisu!

Portugalia i Ghana spotkały się na mistrzostwach świata, które odbywają się w Katarze, w ramach pierwszej kolejki grupy H. Faworytami byli oczywiście piłkarze z Europy, którzy w swoim składzie mają chociażby Cristiano Ronaldo, czy Joao Felixa.

Strzelanie rozpoczęło się w 65. minucie spotkania. Po dość kontrowersyjnym faulu w polu karnym, sędzia wskazał na „wapno”. Strzał z jedenastego metra na bramkę zamienił sam „CR7”, który tym samym przeszedł do historii. Portugalczyk zdobywał bramki na pięciu kolejnych mundialach.

Zaledwie kilka minut później „The Black Stars” wyrównały, na co trener Fernando Santos zareagował wpuszczając Rafaela Leao. Chwilę później Joao Felix strzelił na 2:1, a zaraz po nim wynik podwyższył jeszcze piłkarz AC Milan.

Ghana nie składała broni i Bukari zdołał zdobyć bramkę na 3:2, co zwiastowało zmasowane ataki Afrykańczyków. Arbiter doliczył aż 9 minut do meczu i najlepszą sytuację „The Black Stars” miały w ostatnich sekundach spotkania.

Diogo Costa złapał piłkę po wrzutce i nie rozejrzał się dokładnie. Wszyscy jego obrońcy wybiegli już za pole karne, a bramkarz wypuścił piłkę celem jej wykopania. Nie wiedział, że za jego plecami czai się Inaki Williams!

Reprezentant Ghany wślizgiem odebrał piłkę goalkeeperowi, jednak nie zdołał umieścić jej w siatce. Na jego nieszczęście defensorzy szybko wrócili na pomoc i wykopali piłkę z dala od własnej bramki. Chwilę później sędzia zakończył mecz, a Portugalczycy zgarnęli 3 punkty.

Poniżej nagranie z tej sytuacji.

Diogo Costa goalkeeper of Portugal, Predator Inaki Williams from Ghana and the reaction of Ronaldo in one…Diogo Costa almost caught out #Portugal #FIFAWorldCup #Qatar2022 pic.twitter.com/999P7T8f01

— Britannicus Maximus „Brutus” (@BrutusMaximusX) November 25, 2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.