„Jest ryzyko blackoutu”. Jermak o „najtrudniejszej zimie”

Szef biura prezydenta Ukrainy przekazał, że w kraju zniszczona jest ponad połowa infrastruktury krytycznej. Ukraina została trafiona ponad czterema tysiącami pocisków – przekazał.

 

Andrij Jermak zabrał w środę głos na organizowanej przez Parlament Europejski konferencji inaugurujące akcję „Generatory Nadziei”, której celem jest dostarczenie Ukrainie generatorów prądu i transformatorów, aby ta mogła przetrwać zimę.

Jest decyzja PE. Rosja państwem sponsorującym terroryzm

Za rezolucją zagłosowało 494 europosłów, w tym cała polska delegacja.

„Już są dramatyczne problemy”

„Kontekst jest trudny. 10 milionów Ukraińców w tej chwili nie ma energii elektrycznej ze względu na ataki rosyjskie na krytyczną infrastrukturę cywilną” – mówiła przewodnicząca PE Roberta Metsola.

Jak podkreśliła, właśnie dlatego Parlament postanowił „połączyć siły” ze zrzeszającą największe miasta w Europie organizacją Eurocities i  przekazywać Ukrainie agregaty prądotwórcze. „To będzie bardzo konkretne wsparcie, mające na celu przede wszystkim zapewnienie energii elektrycznej i czystej wody szpitalom oraz mieszkańcom” – wskazała.

„Z tego, co wiemy od przedstawicieli ukraińskich miast, już teraz są dramatyczne problemy przed zimą” – mówił przewodniczący organizacji, burmistrz Florencji Dario Nardella.

„Sytuacja jest dużo gorsza niż do tej pory, dlatego jesteśmy gotowi do rozpoczęcia tej kampanii” – wskazał. Jak dodał, o dołączenie do akcji organizacja będzie apelować nie tylko do swoich członków, ale również do wszystkich rad miasta. „Chcemy pomoc i to natychmiast” – podkreślił.

Źródła w NATO: USA zdołały utrzymać umiarkowaną postawę Sojuszu wobec Rosji / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 23 listopada.

„Najtrudniejsza zima w historii”

Jak podkreślił szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak, Ukraina została trafiona ponad czterema tysiącami pocisków, które zniszczyły ponad połowę krytycznej infrastruktury. „Na chwilę obecną nasz system jest na granicy wytrzymałości. Prędkość, z jaka jest on niszczony, przekracza tempo, w jakim jesteśmy w stanie go naprawiać, tak więc jest ryzyko pełnego blackoutu” – mówił.

Jak wskazał, konsekwencje tego typu zjawiska byłoby fatalne. „To przerwy w dostawie energii cieplnej, w systemach logistycznych, zaburzenia w dostawach żywności” – wymieniał. Jak wskazał, Ukrainie groziłoby też ryzyko rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych ze względu na brak oczyszczania wody.

„Projekt, który dziś uruchamiamy dzięki osobistym wysiłkom pani Metsoli i pana Dardelii, ma na celu wesprzeć nas i pomoc nam w przetrwaniu najtrudniejszej zimy w historii nowoczesnej Ukrainy” – powiedział urzędnik.

Jermak podkreślił, że odbudowa sieci energetycznej jest teraz dla Ukrainy absolutnym priorytetem. „Potrzebujemy sprzętu wysokiego napięcia, transformatorów, bezpieczników, przekaźników” – powiedział.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.