Katar nie chce sprzedać Niemcom LNG

Chiny podpisały z Katarem kontrakt na 27 lat, w ramach którego ten drugi dostarczy aż 108 milionów ton gazu skroplonego. Katarczycy nalegają na umowy długoterminowe ze względu na inwestycje w rozbudowę wydobycia i skraplania gazu o wartości 45 mld dolarów, a także gigantyczną rozbudowę floty tankowców LNG. Polska posiada taki długoterminowy kontrakt z Katarem.

– Katar posiada 18,9 procent udziałów w Rosnieft, państwowym koncernie naftowym Rosji. Kraj ten nie chce dokonywać kolejnych inwestycji w Rosji, ale nie chce też dołączyć do wycofywania się zachodnich firm energetycznych z Rosji związanych z inwazją na Ukrainę – podkreśla gazeta Handelsblatt.

BiznesAlert.pl podał, że Niemcy od miesięcy rozmawiają z Katarem o możliwościach dostaw LNG. Niemcy, które potrzebują olbrzymich ilości gazu po tym, jak dostawy z Rosji się skończyły, opierają się jednak na kontraktach nie dłuższych niż pięć lat.

– Mimo wstępnych pozytywnych wypowiedzi strony katarskiej dotąd nie zawarto ani jednej umowy między Katarem a Niemcami dotyczącej dostaw LNG – reasumuje Handelsblatt.

Katarsko-niemieckich problemów jest jednak więcej, jak podaje gazeta Handelsblatt, bo Niemcy rozczarowały Katarczyków już nie jeden raz jeśli chodzi o import gazu. Jeszcze parę lat temu Katar był zainteresowany inwestycjami w niemieckie gazoporty, ale one zostały wyliczone na korzyść budowy Nord Stream 2. Katarczycy zainwestowali więc w belgijski gazoport Zeebrügge. Drugim punktem zapalnym jest krytyka płynąca z Europy skierowana do władz Kataru.

– Przede wszystkim mamy do czynienia z coraz głośniejszą krytyką ze strony Europy dotyczących Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które w niedzielę rozpoczęły się w Katarze, oraz warunków życia pracowników migrujących w tym kraju. Rząd katarski reaguje z rosnącą irytacją na niekończący się strumień oskarżeń – pisze Handelsblatt.

Aleksandra Fedorska

Liczba dostaw LNG do Świnoujścia wzrosła o blisko 70 procent od zeszłego roku

Artykuł Katar nie chce sprzedać Niemcom LNG pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.