Andrzej Duda po raz kolejny dał się „wkręcić”. Żartownisie zasymulowali telefon od Macrona

Po raz kolejny polski prezydent dał się nabrać żartownisiom z Rosji. Tym razem autorzy dowcipu zadzwonili do Andrzeja Dudy i prowadzili z nim rozmowę, podszywając się pod prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. Rozmowa miała miejsce w dniu, kiedy najprawdopodobniej ukraińska rakieta uderzyła w przygraniczny Przewodów.

„Vovan i Lexus dodzwonili się do Andrzeja Dudy w nocy, kiedy rozmawiał on z przywódcami NATO o sytuacji dotyczącej ukraińskich pocisków, które spadły na Polskę”, czytamy w opisie nagrania z rozmowy rosyjskich żartownisiów z głową polskiego państwa.

Temat rozmowy był jednak daleki od zabawnego. Podszywając się pod Emmanuela Macrona „pranksterzy” donosili Andrzejowi Dudzie, że mają potwierdzenie, że w Przewodów definitywnie uderzył pocisk, pochodzący ze wschodniego kierunku, prawdopodobnie z terenu Federacji Rosyjskiej. Rzekomy „Macron” zapewniał, że niebawem ambasador Francji zawnioskuje o zastosowanie artykułu 4 traktatu o NATO, oraz że francuscy eksperci niebawem przyłączą się do śledztwa.

„W trakcie połączenia prezydent Andrzej Duda zorientował się po nietypowym sposobie prowadzenia rozmowy przez rozmówcę, że mogło dojść do próby oszustwa i zakończył rozmowę”, zapewnia w komunikacie prezydencka kancelaria. Tymczasem, jak udowadnia opublikowane w internecie nagranie, rozmowa między Dudą i autorami żartu trwała całe 7 minut, dopiero po upływie kolejnych 30 sekund polski prezydent zaczął się robić podejrzliwy i zakończył konwersację.   

Do wybuchu w Przewodowie w woj. lubelskim doszło we wtorek, 15 listopada, w dniu, w którym siły rosyjskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Na teren suszarni zbóż we wsi Przewodów, leżącej blisko granicy z Ukrainą, spadła rakieta – jak później informowały polskie władze – najprawdopodobniej ukraińskiej obrony powietrznej; doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

Strona ukraińska nie wystosowała dotychczas oficjalnych przeprosin, ani nie ogłosiła zamiaru zadośćuczynienia rodzinom ofiar.

W związku z eksplozją, w nocy z wtorku na środę prezydent Andrzej Duda odbył konsultacje m.in. z prezydentem USA Joe Bidenem, z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, a także z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, premierem Wielkiej Brytanii Rishim Sunakiem oraz kanclerzem Niemiec Olafe Scholzem.

KPRP przekazała we wtorek PAP, że Andrzej Duda rozmawiał także z Emmanuelem Macronem – w środę rano.

(PAP)/ oprac. FA

Artykuł Andrzej Duda po raz kolejny dał się „wkręcić”. Żartownisie zasymulowali telefon od Macrona pochodzi z serwisu PCH24.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.