Walka o władzę w schronisku dla zwierząt

Walka o władzę w schronisku dla zwierząt

W cieszącym się ogromnym zaufaniem schronisku dla zwierząt prowadzonym przez Tarnobrzeskie Stowarzyszenie „Chrońmy Zwierzęta” doszło w ostatnim czasie do obalenia zarządu, powołania nowych władz, blokady konta służącemu opłacaniu bieżących rachunków, wymiany zamków na posesji, interwencji Policji i zgłoszenia problemów do władz miasta i prokuratury.

Tarnobrzeskie schronisko dla zwierząt u Machowiaków od lat gromadzi społeczników, którzy bezinteresownie niosą pomoc bezdomnym psom i kotom. Placówka latami zaangażowania swoich pracowników i wolontariuszy ciężko zapracowała na swój dobry wizerunek. Zwierzętom pomagają profesjonalnie. Młodzież, która chętnie angażuje się w pomoc zwierzętom uczą wrażliwości i odpowiedzialności za czworonogi. Stąd, informacje dotyczącego tego, co w ostatnich tygodniach dzieje się w przytulisku, mocno zszokowały opinię publiczną.

Konflikt ludzi

Najpierw, 20 lipca br. na profilu Fb schroiska pojawiła się szczątkowa informacja o zmianie konta bankowego stowarzyszenia. 5 dni później, ujawniono powody zmiany konta i kulisy wydarzeń, które je wymusiły.

Co się dokładnie wydarzyło? Wszystko wskazuje na to, że w stowarzyszeniu doszło do personalnej walko o władzę.

„Byliśmy święcie przekonani, że w środowisku miłośników zwierząt nigdy nie spotkamy się z osobami, które wyrządzą krzywdę bezpośrednio naszemu Stowarzyszeniu, jak również samym zwierzętom. Wiara, że robimy wspólnie coś dobrego wobec słabych zwierząt jest dla nas wartością bezcenną Długo budowaliśmy dobry wizerunek schroniska, dzięki naszej ciężkiej pracy i zaangażowaniu w to, co robimy, .. udało się. I gdy wszystko zaczęło się świetnie rozwijać i prosperować „ktoś” wdepnął w swoich butach, aby zniszczyć wszystko, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie lata. Otóż pewna grupa osób, która zapragnęła „po trupach „dojść do władzy, w sposób bezprawny zorganizowała zebranie, podczas którego powołała „nielegalny zarząd”. Pierwszym celem tej grupy, nie było dobro zwierząt, lecz udanie się do banku, gdzie przedstawiając niezgodne z prawem dokumenty otrzymali dostęp do konta bankowego naszego schroniska, czyli do pieniędzy przeznaczonych na zakup karmy dla zwierząt, opiekę weterynaryjną, zakup leków, opłaty za media. Podczas, gdy rzekoma „nowa Pani Prezes” udała się do banku, w celu zablokowania naszego konta, „my” opiekowaliśmy się naszymi zwierzętami. Daliśmy radę, pomimo iż została nas garstka, bardzo dużo zawdzięczamy również naszym wolontariuszom, którzy są z nami i zawsze możemy na nich liczyć” – czytamy na Fb Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia „Chrońmy Zwierzęta” Schronisko u Machowiaków.

W skrócie jak informują byłe władze schroniska „Są dwa zarządy. Jeden który pracuje fizycznie w schronisku i dba o zwierzęta bez dostępu do konta schroniskowego, płacąc rachunki z prywatnych pieniędzy. Jest i drugi zarząd który narobił mnóstwo zamieszania, świadomie wprowadzając w błąd instytucje mając świadomość, że powołali się niezgodnie ze statutem, który jest konstytucją stowarzyszenia. Sprawa trafiła do prokuratury”.

Kto ma rację?

Pomiędzy starym, a nowym zarządem trwa od kilku dni wymiana zdań.

Druga strona tłumaczy ostatnie wydarzenia w następujący sposób:

„Po odejściu dwóch członków 1 marca 2022 z Zarządu Stowarzyszenia w Zarządzie pozostała jedna osoba. W tym momencie powinno być zwołane w trybie natychmiastowym Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków celem uzupełnienia składu. Tego nie zrobiono, dokonano tylko tzw. kooptacji jednej osoby do zarządu. W tym stanie w skład zarządu wchodziły dwie osoby, co jest niezgodne ze statutem według, którego zarząd składa się z trzech osób” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez nowe władze schroniska.

Co na to stary zarząd. „Wyjaśniamy, że Statut Stowarzyszenia uniemożliwia Zarządowi składającemu się z jednej osoby podejmowanie uchwał. Jednoosobowy zarząd nie mógł dokonać kooptacji żadnej osoby. Działania takie są niezgodne ze Statutem Stowarzyszenia. Kooptacji mogą dokonać dwaj członkowie dobierając trzecią. Bardzo niepokojącym dla nas był fakt, że zamiast zwołać Walne zebranie i dopełnić formalności, pani Prezes usuwała wieloletnich członków Stowarzyszenia i przyjmowała bezprawnie nowych, jej przychylnych. Jedynym wyjaśnieniem braku zwołania w trybie natychmiastowym Walnego Zebrania Członków była pandemia koronawirusa. Jednak w takiej sytuacji należało zwołać nadzwyczajne Walne Zebranie Członków on-line, bo przepisy wprowadziły taką możliwość – prowadzenia spotkań z wykorzystaniem platform Microsoft Teams, Zoom i innych. Dzięki tym platformom była możliwość zorganizowania takiego spotkania on-line. Od początku marca nie podjęto jednak żadnych działań. Wobec tego 28 czerwca 2022 roku zwołane zostało przez Komisję Rewizyjną Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków. Celem tego Zebrania było przedstawienie raportu z prac Komisji członkom Stowarzyszenia oraz podjęcie stosownych kroków mających na celu zapobieżenie kolejnym nieprawidłowościom. Zostali zaproszeni wszyscy członkowie Stowarzyszenia według stanu na dzień 1 marca 2022 roku, czyli do momentu działania zgodnie z prawem zarządu. Zebrani członkowie po zapoznaniu się z raportem zdecydowali jednogłośnie o usunięciu dotychczasowej pani prezes i wyborze nowych władz” – czytamy na nowo utworzonym profilu „Tarnobrzeskie Schronisko dla Zwierząt – niewygodna prawda”.

Będziemy śledzić dalsze losy tarnobrzeskiego schroniska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.