Julita Piasecka zostaje w dziupli na sezon 2022/2023

Biuro Prasowe ŁKS Commercecon Łódź tekst i zdjęcie

W sezonie 2021/2022 zaliczyła debiut w TAURON Lidze i Pucharze CEV. Zebrała bezcenne doświadczenie, które zaprocentuje w nadchodzących rozgrywkach. Dodatkowo czeka ją kolejny debiut – tym razem w Lidze Mistrzyń. Julita Piasecka pozostaje w dziupli Łódzkich Wiewiór w sezonie 2022/2023!

Julita urodziła się 25 września 2002 roku w Łodzi, ale jej pierwszym klubem był UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki. W kolejnych latach łączyła naukę w SMS-ie PZPS Szczyrk z występami w I lidze, a później dodatkowo jeszcze z grą w barwach juniorskiej sekcji Łódzkiego Klubu Sportowego.

W ekstraklasie zadebiutowała w sezonie 2021/2022. Wystąpiła w 20 meczach, zdobywając 88 punktów, w tym 8 z zagrywki i 10 blokiem. Jest również reprezentantką Polski. W tym roku wystąpiła na mistrzostwach Europy do lat 21, gdzie była jedną z czołowych zawodniczek zespołu.

Za Julitą pierwszy sezon w seniorskiej siatkówce. Zakończyła go z brązowym medalem mistrzostw Polski i debiutem w europejskich pucharach. Jak ocenia te miesiące? – Te miesiące były dla mnie czymś zupełnie nowym. Bardzo dużo się działo – przyznała. – Cieszę się, że to właśnie w ŁKS-ie zaczęłam swoją seniorską przygodę. Zobaczyłam najlepszych kibiców w Polsce oraz poznałam mnóstwo sympatycznych ludzi. W dodatku miałam szanse na debiut w europejskich pucharach oraz zajęcie 3. miejsca w Polsce.

Co było dla przyjmującej ważniejsze w tym pierwszym “dorosłym” sezonie – szlifowanie techniki czy nauka trzymania nerwów na wodzy? – Myślę, że oba te aspekty były równie ważne. Każdego dnia starałam się poprawiać swoją technikę, by stawać się lepszą zawodniczką. Jednak nie raz byłam stawiana w stresujących sytuacjach jak np. nagła zmiana pozycji. Jednak cieszę się, że dzięki temu mogłam pomóc drużynie i zyskać więcej doświadczenia oraz pewności siebie.

Każdy sezon rządzi się swoimi prawami, w nadchodzącym nie będzie wielkiej przebudowy zespołu, ale całkowicie zmieni się sztab. Czego Julita oczekuje po współpracy z trenerem Chiappinim? – To prawda, zostanie część składu, jednak na mojej pozycji wszystkie dziewczyny się zmienią. Dzięki temu będzie można rozpocząć „rywalizację” od początku. Jeśli chodzi o współpracę z nowym sztabem to jestem podekscytowana oraz liczę na więcej szans wykazania się na boisku. Dzięki temu będę mogła się rozwijać – podkreśliła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.