Niemcy: Scholz nie wyklucza wydłużenia działalności elektrowni jądrowych / Briefing z Europy

„To może mieć sens”, powiedział w środę (3 sierpnia) Olaf Scholz o możliwym wydłużeniu działalności trzech elektrowni jądrowych. Niemcy szukają sposobów na wypełnienie luki po zmniejszeniu dostaw gazu z Rosji | Między innymi o tym piszemy w czwartkowym briefingu z Europy.

 

BERLIN

Nadzieja dla atomu. „To może mieć sens”, powiedział w środę (3 sierpnia) Olaf Scholz o możliwym wydłużeniu działalności trzech elektrowni jądrowych. Niemcy szukają sposobów na wypełnienie luki po zmniejszeniu dostaw gazu z Rosji.

Olaf Scholz jeszcze miesiąc temu powtarzał w Bundestagu, że przedłużenie żywotności niemieckiego atomu jest niemożliwe. Szef rządu tłumaczył wówczas, że nie wpłynęłoby to znacząco na krajowy system energetyczny.

Kanclerz Scholz podkreślił w środę, że Niemcy, jako największa gospodarka w Europie, szukają dodatkowych źródeł energii, aby uzupełnić braki wynikające z przerwania dostaw gazu ziemnego z Rosji.

Niemcy od napaści Rosji na Ukrainę w lutym br. starają się uniezależnić od dostaw gazu kontrolowanych przez Kreml. Niemcy są nie tylko największą gospodarką w UE, ale też głównym importerem rosyjskiego gazu. Kupują go ponad 40 mld m sześc. rocznie.

Szef niemieckiego rządu nie wyklucza, że elektrownie Isar 2, Neckarwestheim 2 oraz Emsland nadal będą działać. W środę powiedział, że utrzymanie w ruchu ostatnich elektrowni jądrowych w Niemczech „może mieć sens”.

Przypomnijmy, że według danych Światowego Stowarzyszenia Energii Atomowej (WNA), niemieckie reaktory od 1984 do 2010 r. miały łącznie ponad 20 GW mocy.

Ostatnie reaktory mają do 4 GW mocy (6 proc. miksu energetycznego) i zgodnie z planem mają zostać wyłączone do 31 grudnia. Jednakże inwazja Rosji na Ukrainę może doprowadzić do zmiany planów.

Niemcy postanowili zamknąć elektrownie jądrowe dawno temu. Już na początku obecnego stulecia rządząca koalicja Socjaldemokratycznej Partii Niemiec i Zielonych podjęła decyzję o zrezygnowaniu z atomu. Szczegóły poniżej. 

(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

Niemcy: Kanclerz Scholz nie wyklucza, że elektrownie atomowe będą działać dalej

Niemcy szukają sposobów na wypełnienie luki po zmniejszeniu dostaw gazu z Rosji.

PARYŻ

Korozja atomu. W ciągu ostatnich kilku miesięcy Francja musiała zatrzymać pracę 12 reaktorów jądrowych na skutek wykrycia korozji w orurowaniu. Kilka innych jest unieruchomionych z uwagi na przegląd techniczny lub wymianę paliwa.

Problem dotknął systemów hydraulicznych, które zaczynają działać dopiero w razie ciężkich awarii prowadzących do utraty wody. Mają one zrekompensować uciekającą wodę tak, by nie dopuścić do odsłonięcia rdzenia reaktora.

Problemy techniczne w francuskich elektrowniach atomowych sprawiły, że produkcja energii znacząco spadła. Jeszcze w zeszłym roku Francja była w stanie eksportować momentami nawet 14 GW energii.

Tymczasem w ostatnich dwóch miesiącach eksport energii był rzadkością, a gdy już miał miejsce to na niewielką skalę, z mocą rzędu 100-150 MW. Zamiast eksportować, Francja importuje i to momentami nawet 9 GW. 

Obecnie Francja posiada 56 reaktorów jądrowych. Udział atomu w produkcji elektrycznej w ostatnich latach praktycznie nie spadał poniżej 60 proc. a często przewyższał 70 proc. Teraz rzadko kiedy przekraczane jest 70 proc., a zdarzają się też spadki nawet do 50 proc. Szczegóły poniżej. 

(Krzysztof Ryncarz | EURACTIV.pl)

Francja: Korozja paraliżuje pracę reaktorów atomowych

W ciągu ostatnich kilku miesięcy Francja musiała zatrzymać pracę 12 reaktorów jądrowych na skutek wykrycia korozji w orurowaniu.

LONDYN

Wybory opóźnione. Wybory nowego lidera Partii Konserwatywnej i zarazem premiera Wielkiej Brytanii opóźnią się po tym jak Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC) ostrzegło przed możliwym cyberatakiem. 

Karty do głosowania miały zacząć być wysyłane do członków partii w poniedziałek (1 sierpnia). We wtorek otrzymali oni jednak informację, że karty dotrą do nich później niż planowano. Możliwy termin to 11 sierpnia. Do głosowania uprawnionych jest około 160 tys. członków Partii Konserwatywnej.

Ostrzeżenie NCSC nie wskazywało konkretnego zagrożenia, a jedynie potencjalne słabości procesu głosowania.

Członkowie Partii Konserwatywnej mają otrzymać karty do głosowania z unikatowym kodem. Następnie mogą odesłać karty pocztą lub po raz pierwszy w historii wyborów lidera partii zagłosować przez internet. I to właśnie ten drugi sposób głosowania okazał się problematyczny. 

Zgodnie z pierwotnym planem wyborcy głosujący online mieli mieć bowiem możliwość zmiany już oddanego głosu. Właśnie ta zasada wzbudziła obawy, że w razie cyberataku hakerzy mogliby pod koniec wyborów zmienić dużą liczbę głosów oddanych przez internet. 

W związku z tym zasady głosowania uległy zmianie. Unikatowy kod każdego członka partii będzie dezaktywowany po oddaniu głosu, a więc nie będzie możliwości zmiany decyzji w późniejszym terminie. Szczegóły poniżej. 

Wielka Brytania: Wybory następcy Borisa Johnsona opóźnione

Partia Konserwatywna została zmuszona do opóźnienia głosowania w wyborach nowego lidera i przyszłego premiera kraju.

BRUKSELA

Kontrakt na szczepionki. Komisja Europejska podpisała z firmą Hipra kontrakt na dostawę szczepionki białkowej przeciw COVID-19. Preparat nie otrzymał jeszcze rekomendacji Europejskiej Agencji Leków.

Urząd ds. Gotowości i Reagowania na Stany Zagrożenia Zdrowia (HERA) zawarł umowę ramową na dostawę dwuskładnikowej rekombinowanej szczepionki białkowej na COVID-19 firmy Hipra Human Health.

We wspólnym zamówieniu bierze udział 14 państw członkowskich UE (KE w swoim komunikacie nie ujawniła jednak, które są to państwa). Będą one mogły zamówić do 250 mln dawek szczepionki.

W związku z ponownym wzrostem liczby zakażeń SARS-CoV-2 w Europie preparat będzie dostępny dla państw członkowskich, gdy tylko uzyska rekomendację Europejskiej Agencji Leków (EMA).

„Jako że liczba zachorowań na COVID-19 w Europie rośnie, musimy jak najlepiej przygotować się do okresu jesienno-zimowego. Preparat Hipra będzie kolejną opcją w naszym szerokim portfolio szczepionkowym dostępnym dla państw członkowskich i obywateli”, podkreśliła unijna komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella KyriakidesSzczegóły poniżej. 

(Aleksandra Krzysztoszek | EURACTIV.pl)

Komisja Europejska podpisała kontrakt na szczepionki białkowe przeciw COVID-19

Preparat będzie dostępny dla państw członkowskich, gdy uzyska rekomendację Europejskiej Agencji Leków.

WARSZAWA

Czwarta dawka. Wszystko wskazuje, że czwarta dawka dla szerszej populacji, przynajmniej 18+, będzie dostępna z początkiem września, poinformował w środę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Przypomnijmy, że od 22 lipca rozpoczął się w Polsce proces szczepień drugą dawką przypominającą u osób, które ukończyły 60 lat oraz tych, które ukończyły 12 lat i mają wskazania do szczepienia w związku z zaburzeniami odporności. Już od 20 kwietnia, z tej możliwości mogły skorzystać m.in. osoby, które ukończyły 80 lat.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w Polsce w ostatnim tygodniu odnotowano 21 973 zakażeń koronawirusem. Tydzień temu dane mówiły o 19 577 infekcjach.

W ciągu tygodnia, od 28.07 do 03.08.2022 r., stwierdzono 21 973 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, w tym 3 577 ponownych zakażeń, poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Tydzień temu, od 21 do 27 lipca w Polsce wykryto 19 577 nowych infekcji koronawirusem. 3 161 z nich to były zakażenia ponowne. Z powodu COVID-19 zmarło 15 osób, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami 34 osoby. Szczegóły poniżej. 

COVID-19: Czwarta dawka szczepionki dla dorosłych. Minister wskazał termin

Zbliża się apogeum letniej fali COVID-19.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.