Węgry: Kontrowersje wokół biznesowego partnera Orlenu. Chodzi o korupcję

Zsolt Hernádi, prezes węgierskiego koncernu MOL, który ma odkupić część stacji Lotosu, jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania, informuje Wirtualna Polska. Prezes węgierskiego koncernu MOL nie pojawi się w Polsce na uroczystym podpisaniu umowy z PKN Orlen.

 

Wirtualna Polska potwierdziła, że Zsolt Hernádi wciąż jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Zdaniem PKN Orlen jednak Hernádi został uniewinniony.

Przypomnijmy, że MOL ma kupić ponad 400 stacji połączonego właśnie z PKN Orlen Lotosu, Orlen od MOL-a zaś blisko 200 stacji na Węgrzech i Słowacji.

Prezes węgierskiego koncernu nie będzie mógł jednak być obecny podczas podpisania umowy. Gdyby Zsolt Hernádi pojawił się w Polsce, zostałby aresztowany.

Według Wirtualnej Polski prezes MOL-a wciąż objęty jest Europejskim Nakazem Aresztowania. Hernádi usiłował bowiem przekupić premiera Chorwacji podczas przejmowania koncernu INA. Został za to skazany na dwa lata więzienia (wyrok jest prawomocny), jednak do celi nigdy nie trafił.

PGNiG i PKN Orlen podpisały plan połączenia

Zamiar przejęcia PGNiG przez Orlen został po raz pierwszy ogłoszony w 2020 roku.

Kim jest Zsolt Hernádi?

Hernádi rozpoczął pracę w koncernie MOL w 1999 r., krótko po tym, jak władzę na Węgrzech po raz pierwszy przejął Viktor Orbán. W 2001 r. został dyrektorem generalnym. Jest uważany za jednego z najbliższych współpracowników premiera Węgier.

W 2003 r. MOL kupił 25 proc. udziałów w chorwackim koncernie INA, zaś w 2009 r. zaś miał ich już 47.

To wtedy miał wręczyć chorwackiemu premierowi Ivo Sanaderowi łapówki o łącznej wysokości 10 mln euro – do tego celu posłużyły fikcyjne umowy na doradztwo. Sprawą zajął się zarówno chorwacki, jak i węgierski wymiar sprawiedliwości.

„Pieniądze miały trafić z Węgier do Chorwacji poprzez zawarcie fikcyjnych umów na doradztwo dla podstawionych firm”, napisała WP.

Chorwackie śledztwo ruszyło w 2011 r. Dwa lata później Chorwaci wystąpili o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). W maju 2014 r. sąd w Budapeszcie wydał wyrok uniewinniający szefa MOL. Dla węgierskiego wymiaru sprawiedliwości wyrok miał zakończyć sprawę.

„Gdy w 2018 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości podtrzymał wniosek Chorwacji o wydanie ENA, sąd w Budapeszcie znowu pochylił się nad sprawą szefa MOL. Jak opisywał w 'DGP’ Dominik Héjj (eksprt ds. Węgier – red.), rozprawa trwała 5 minut, a węgierski sąd odmówił wydania prezesa MOL Chorwatom, nazywając Hernadiego wolnym człowiekiem”, podkreśliła Wirtualna Polska.

Sąd w Zagrzebiu pod koniec grudnia 2019 r. uznał, jednak, że Hernadi jest winny korupcji. Szef MOL został skazany zaocznie na dwa lata więzienia. Były premier Chorwacji Ivo Sanader został skazany na sześć lat bezwzględnego więzienia.

KE zgodziła się na fuzję Orlenu i Lotosu

Wcześniej Bruksela zażądała wprowadzenia rozwiązań, które uchronią rynek przed powstanie monopolu.

Odpowiedź PKN ORLEN

Wirtualna Polska zapytała Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz PKN Orlen, czy w momencie zawierania umów z firmą MOL dotyczących Lotosu wiedzieli, że prezes tej firmy Zsolt Hernadi został skazany za korumpowanie premiera Chorwacji i jest w związku z tym poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania.

Kancelaria premiera nie odpowiedziała na pytania portalu. MAP przekazało, że „wiodącą rolę w procesie konsolidacji spółek paliwowych pełni PKN Orlen S.A., który był wnioskodawcą do organu antymonopolowego (Komisji Europejskiej, która m.in. zatwierdziła umowy i partnerów do wykonania środków zaradczych) w zakresie połączenia z Grupą Lotos S.A. Tym samym właściwym do udzielenia odpowiedzi na pytania jest Zarząd PKN Orlen S.A”.

Biuro prasowe PKN Orlen w odpowiedzi przesłanej WP poinformowało, że „zarzuty domniemanej korupcji, o którą był oskarżany prezes Zsolt Hernadi, zostały odrzucone przez Międzynarodowe Centrum Rozstrzygania Sporów Inwestycyjnych (ICSID, International Centre for Settlement of Investment Disputes), które działa przy Banku Światowym i posiada siedzibę w Waszyngtonie.

Trzyosobowy panel trybunału ICSID jednogłośnie uznał, że zarzuty Chorwacji dotyczące przekupstwa, o które INA oskarżyła Grupę MOL po przejęciu udziałów w chorwackiej spółce energetycznej, były bezpodstawne.

Werdykt międzynarodowego trybunału w Waszyngtonie oznacza, że prezes i dyrektor generalny MOL Zsolt Hernadi jest niewinny”. Płocki koncern zaznaczył, że „podczas procesu amerykańskiego, który trwał od 2013 roku, przeprowadzono pełne postępowanie dowodowe”.

Rzecznik prasowy sądu w Zagrzebiu w odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski przekazał jednak Zsolt Hernadi „został prawomocnie skazany na dwa lata więzienia i w tej chwili wyrok ten jest prawomocny”.

„Złożył skargę do Trybunału Konstytucyjnego Republiki Chorwacji, która według przewidywań może zostać rozpatrzona jesienią tego roku. Nadal obowiązuje wobec niego międzynarodowy nakaz aresztowania i Europejski Nakaz Aresztowania”, poinformował rzecznik w odpowiedzi przesłanej WP w poniedziałek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.