Tajwan ukarany przez Chiny za wizytę Nancy Pelosi

Wizyta ​szefowej amerykańskiej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie jest wizytą najwyższego rangą przedstawiciela władz USA na wyspie od 1997 r. W odpowiedzi Chiny zorganizowały serię ćwiczeń wojskowych oraz wezwały ambasadora USA w Pekinie przez MSZ. Zawieszono także import części produktów rolnych z Tajwanu.

 

Spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi rozpoczęła we wtorek (2 sierpnia) wizytę na Tajwanie. „Przybyłam wesprzeć demokrację”, oświadczyła po wylądowaniu na wyspie. To wizyta najwyższego rangą przedstawiciela władz USA na Tajwanie od 1997 r.

Ostatnim spikerem Izby Reprezentantów USA, który odwiedził Tajwan przed wizytą Pelosi, był Newt Gingrich, który odwiedził Tajwan w 1997 r.

Pelosi wylądowała w Tajpej we wtorek wieczorem (czasu lokalnego, ok. 16:30 czasu polskiego). Jej wizyta była spodziewana, ale niezapowiedziana.

W odpowiedzi Chiny zorganizowały serię ćwiczeń wojskowych oraz wezwały ambasadora USA w Pekinie przez MSZ. Zawieszono także import części produktów rolnych z Tajwanu.

Chiny: Samoloty wojskowe w pogotowiu. Rośnie napięcie wokół Tajwanu

Wojsko tajwańskie podwyższyło stopień gotowości bojowej.

Pelosi mówi na Tajwanie o demokracji

Spikerka Izby Reprezentantów, czyli trzecia osoba w USA, spędzi w Tajpej jeden dzień. Następnie odwiedzi jeszcze Koreę Południową i Japonię.

„Solidarność USA z liczącym 23 mln mieszkańców Tajwanem jest teraz ważniejsza niż kiedykolwiek, bo świat stoi przed wyborem między autokracją a demokracją”, oświadczyła Pelosi po wylądowaniu.

Zapowiedziała, że będzie rozmawiać z władzami Tajwanu m.in o wzmacnianiu wolnego i otwartego regionu indopacyficznego. Zapewniała, że jej podróż to wsparcie dla tajwańskiej demokracji, a nie zmiana w amerykańskiej polityce wobec Chin.

W trakcie wystąpienia w parlamencie Tajwanu, Pelosi dziękowała prezydent kraju, Tsai Ing-wen, za jej przywództwo i wzywała do międzyparlamentarnej współpracy.

Podczas spotkania z prezydent Tsai Pelosi mówiła, że „obecnie, bardziej niż kiedykolwiek, solidarność USA z Tajwanem jest kluczowa”. Spikerka Izby Reprezentantów zapewniła też o niezłomnej determinacji Waszyngtonu w kwestii zachowania demokracji na Tajwanie i w reszcie świata.

Chiny przestrzegały USA przed „igraniem z ogniem”. W czwartek w dwugodzinnej telefonicznej rozmowie z Joe’em Bidenem Xi Jinping ostrzegł USA, by „nie igrały z ogniem, jeśli nie chcą się poparzyć”.

Jeszcze przed wylądowaniem Pelosi na lotnisku w Tajpej, Chiny poderwały kilka samolotów bojowych, które przeleciały w pobliżu linii środkowej dzielącej Cieśninę Tajwańską.

Chiny ostrzegały Waszyngton przed „stanowczymi i potężnymi retorsjami” za amerykańską wizytę najwyższego szczebla na wyspie, którą uważają za swoją. Od soboty Armia Ludowo-Wyzwoleńcza prowadzi ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w leżącej naprzeciw Tajwanu prowincji Fujian, a w Cieśninie Tajwańskiej, która dzieli demokratyczną wyspę od Chin kontynentalnych.

Nancy Pelosi jedzie do Azji. Chiny groziły, aby nie odwiedzała Tajwanu

Nadal nie wiadomo, czy wbrew ostrzeżeniom Pekinu przewodnicząca Izby Reprezentantów USA zdecyduje się odwiedzić wyspę.

Chińskie embargo

Jednak to niejedyne decyzje Pekinu. W odpowiedzi władze w Pekinie wprowadziły zakaz importu tysięcy tajwańskich produktów spożywczych – w tym m.in. owoców, warzyw, ciastek oraz produktów dla niemowląt – poinformowały japoński „Nikkei Asia” i Agencja Reutera. Decyzja ta miała zapaść dzień przed wizytą Nancy Pelosi w Tajwanie.

Chiny nałożyły ograniczenia na produkty żywnościowe z Tajwanu. Według wyliczeń japońskiego dziennika „Nikkei Asia” zawieszono licencje eksportowe na ponad 2 tys. towarów, w tym warzywa, ciastka, ciasta, napoje czy owoce morza.

Towary oznaczono na stronie chińskiej administracji celnej jako „zawieszone”, mimo że licencje niektórych z nich wygasają dopiero w 2027 r.

O tym, że Chiny zawiesiły import części tajwańskich towarów, informowała też we wtorek przed południem Agencja Reutera. Menedżer handlowy jednego z tajwańskich producentów przekazał, że dowiedział się o zakazie importu gdy kończył wieczorną zmianę w pracy.

Na liście produktów zawieszonych znalazły się czołowe tajwańskie marki, takie jak Taisun, A.G.V. Produkty, Wei Chuan Foods, Wei Lih Food czy I-Mei Foods. Chińska agencja celna nie podała na swojej stronie internetowej powodu zawieszenia.

Tymczasem chiński departament celny ogłosił w środę rano zawieszenie importu kolejnych produktów: cytrusów, pałaszy i ostroboków pospolitych (rodzaje ryb – red.) z Tajwanu. Z kolei chińskie Ministerstwo Handlu zawiesiło eksport piasku naturalnego na Tajwan.

Jak informuje Reuters, tajwańskie Ministerstwo Gospodarki przekazało, że jest świadome zakazu. Jeden z urzędników pracujących w resorcie dodał, że ministerstwo będzie pomagać przedsiębiorstwom „odpowiednio zareagować”.

Rada Rolnictwa podkreśliła, że monitoruje sytuację i „będzie doradzać tajwańskim firmom w przygotowaniu wszelkich potrzebnych im dokumentów”.

„Nie damy się zastraszyć chińską bronią handlową” – napisał w mediach społecznościowych Wang Ting-Yu, członek Yuanu Ustawodawczego Tajwanu.

Już w ubiegłym roku Chiny zawiesiły import tajwańskich produktów spożywczych, jak ananasy czy jabłka.

Przypomnijmy, że Chiny to największy partner gospodarczy Tajwanu. W zeszłym roku wyspa wyeksportowała do kontynentalnego kraju żywność wartą 683 mln dolarów. W tym roku handel był jednak ograniczony, m.in. przez lockdowny w Szanghaju. Do lipca Tajwan wyeksportował do Chin towary żywnościowe o wartości 183 mln dolarów.

USA gotowe do negocjacji z Rosją ws. broni jądrowej

Joe Biden zastrzegł jednak, że Moskwa najpierw powinna zademonstrować swoją gotowość do negocjacji.

Biały Dom spodziewał się reakcji

„Spodziewamy się, że reakcja Chin na wizytę spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie będzie trwać przez dłuższy czas”, powiedział we wtorek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Jak dodał, ogłoszone działania Pekiny były zgodne z tym, czego spodziewała się administracja USA.

„Zobaczyliśmy szereg ogłoszeń ze strony ChRL w ciągu ostatnich kilku godzin, które są niestety zgodne z tym, czego się spodziewaliśmy”, podkreślił Kirby podczas konferencji prasowej w Białym Domu, odnosząc się m.in. do ogłoszonych przez Chiny ćwiczeń wojskowych wokół Tajwanu.

Jak dodał, USA spodziewają się, że Chiny „będą kontynuować reakcje przez dłuższy czas (…) z pewnością także po jej wizycie”.

Tajwan, albo też Republika Chińska, to wyspa leżąca nieopodal Chińskiej Republiki Ludowej, którą za osobne państwo uznaje zaledwie kilkanaście krajów. W Tajwanie mieszka ponad 23 mln osób. Region ma własny rząd, armię i walutę. Pekin uważa wyspę za swoje terytorium.

W 1971 r. Republika Chin, gdzie po przegranej w 1949 r. wojnie domowej schronili się nacjonaliści Czang Kaj-szeka, straciła fotel w ONZ. Republikę Chin na Tajwanie uznaje tylko kilka krajów afrykańskich i środkowoamerykańskich.

USA formalnie nie utrzymują relacji dyplomatycznych z Tajwanem ponieważ – zgodnie z tzw. polityką jednych Chin prowadzoną przez Pekin, musiałyby wówczas zerwać relacje dyplomatyczne z Chinami.

Waszyngton w 1979 r. nawiązał pełne stosunki dyplomatyczne z Pekinem i przestał uznawać władze w Tajpej. Ale chociaż porzucono formalne powiązania z wyspą, utrzymywane są relacje nieformalne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.