Neil Gaiman omawia swój związek ze scjentologią

Charlie Galley/Getty Images dla gwiazd

hipnotyczny autor Neila Gaimana Jego związek ze scjentologią jest rzadko omawiany. Chociaż sam Gaiman nie identyfikuje się jako scjentolog ani Żyd, tradycyjna religia jego rodziny, wszyscy członkowie jego rodziny są od dawna wybitnymi członkami Kościoła scjentologicznego w Wielkiej Brytanii

Gaiman odniósł się do tej sprawy szczerze podczas swojej ostatniej rozmowy wywiad Z komikiem i podcasterem Markiem Maronem o popularności Maroon Co to za nonsens Notacja dźwiękowa. Zapytany przez Marona, co to „coś” jego ojca, Gaiman bez ogródek odpowiedział: „To, co mój tata był głównie scjentologiem, kiedy dorastałem, to była ich sprawa. Byli pierwszą falą. [of British Scientology] Więc to była ich sprawa.

Gaiman zauważył, że jego rodzina nadal praktykowała judaizm oprócz scjentologii i zapewnił Marrona, że ​​jego rodzice traktowali często kontrowersyjną religię jako praktykę samopomocy. Ojciec Gaimana, David Bernard Gaiman, był w pewnym momencie dyrektorem kościoła ds. public relations w latach 60-tych i 70-tych i często pojawiał się w tym czasie w mediach. Jego młodsza siostra Claire Edwards jest szefem międzynarodowych misji scjentologicznych. Jego druga młodsza siostra, Lizzie Calcioli, jest dyrektorem wykonawczym Centrum Poprawy Życia Wealden House, ośrodka coachingu życiowego, który wykorzystuje procedury doradztwa scjentologicznego. Rodzina jest pochodzenia polsko-żydowskiego i innych wschodnioeuropejskich Żydów.

Zapytany o jego związek ze scjentologią, Gaiman powiedział:

„Myślę, że to, co mi dał… Myślę, że to, co było dla mnie takie wspaniałe, patrząc wstecz, nie sądzę, że wiedziałem o tym wtedy, chodziłem do angielskiej szkoły w Anglii, byłem bardzo religijny, ale Chrześcijańska szkoła, żydowskie dziecko, uczę się na mojej bar micwie, w domu dzieje się scjentologia, a ja myślę… to dało mi świetny punkt widzenia, ludzie wierzą w te wszystkie różne rzeczy, ok, ale nie muszę w to wierzyć, bo mogę tu być i nie wierzyć, mogę tu być i nie mogę w to uwierzyć, co oznacza, że… wierzysz i idziesz, „Czy” t to niesamowite, że nie wierzysz we wszystkich tych bogów i nie wierzysz we wszystkich tych bogów, ale jakoś z tych wszystkich milionów bogów, których ludzie nie wymyślili Ty nie istniałeś, znalazłem tego, który był tam.”

– Neila Gaimana

Gaiman był w stanie zidentyfikować jedną korzyść z praktyk swoich rodziców, powołując się na założyciela Scjentologii, poprzednią karierę pisarza L. Rona Hubbarda. „Najbardziej podoba mi się w tym pomysł wielu ludzi, którzy nie wydają się myśleć, że bycie pisarzem science fiction było fiaskiem kariery”.

hipnotyczny Premiera w piątek na Netflix.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.